HALINA KONOPACKA CLASSIC – WARSZAWA 07.06.2026 r.
W niedzielne popołudnie 7 czerwca na Stadionie Podskarbińska w Warszawie odbyła się druga edycja wyjątkowych zawodów Halina Konopacka Classic, zaliczanych do cyklu World Athletics Continental Tour Bronze. W mityngu upamiętniającym pierwszą polską złotą medalistkę olimpijską prawo startu mają tylko kobiety. W tym roku nie zabrakło polskich i zagranicznych gwiazd, a świetne wyniki uzyskały m. in. Ewa Swoboda, Pia Skrzyszowska i Maria Żodzik.
Głównie żeńska była również obsada sędziowska.
- Za kontrolę obuwia odpowiadała Eweliny Czuryszkiewicz.
- Zespół startu stanowiły Beata Kądziołak (arbiter), Madgalena Zielińska (sędzia główna) oraz Patrycja Ziółkowska i Magdalena Szpoczek (starterki).
- Arbitrem biegów była Małgorzata Górecka, sędzią główną Elżbieta Szablewska, a sędzią fotofiniszu Kinga Szczęch.
- Ewa Gołębowska i Joanna Wołczuk czuwały nad prawidłowym przebiegiem konkursu skoku wzwyż, a Katarzyna Gumola i Arleta Barszcz skoku w dal, przy ocenie belki wspierała ja Katarzyna Kądziołka.
- Rzuty długie sędziowali Barbara Dukarska, Joanna Ptaszkowska i Piotr Dubicki, a pchnięcie kulą Małgorzata Bogusz, Ludwika Chewińska i Marta Zięba.
- Z ramienia CKS na zawody wyznaczeni zostali także Marcin Bednarek jako kierownik techniczny, w skład komisji odwoławczej, która na szczęście była tym razem bezrobotna, wchodzili Janusz Krynicki, Tadeusz Majsterkiewicz oraz Edward Romanowski.
- Za weryfikację sprzętu odpowiedzialny był Zdzisław Zajdler.
- Obsadę centralną uzupełniło blisko 40 sędziów z Okręgowego Kolegium Sędziów. Nad całością czuwała Ewa Jałoszyńska-Stelmach.
Zawody były też okazją do uhonorowania sędziów. Janusz Krynicki, Jacek Wasiński oraz Edward Romanowski otrzymali z rąk Tomasza Majewskiego przygotowane przez Okręgowe Kolegium Sędziów pamiątkowe statuetki z okazji 60-lecia pracy sędziowskiej.
Natomiast wielokrotnie oklaskiwana przez publiczność Ludwika Chewińska świętowała 50-lecie ustanowienia rekordu kraju w pchnięciu kulą.
Wysoki poziom sportowy zawodów oraz wyjątkowa atmosfera pozwalają mieć nadzieję, że impreza ta na trwałe wpisze się do warszawskiego kalendarza sportowego.
Ewa Jałoszyńska – Stelmach, fot. Tomasz Kasjaniuk, sędziowie




